Harry Hole powraca

Nóż” to już dwunasta część popularnej serii powieściowej o norweskim policjancie Harrym Hole, wykreowanej przez Jo Nesbø, a określanej czasem mianem „nordic noir”. Nie ulega wątpliwości, że autor trzyma poziom, do jakiego nas przyzwyczaił. Nie jest to bajka dla grzecznych dzieci, lecz thriller psychologiczny z przemocą i krwią w tle: morderstwa, gwałty, samobójstwa i śledztwo w oparach alkoholu. Na pierwszym planie są z kolei Harry Hole i jego skomplikowana osobowość.

Harry Hole – policjant ze skazą

Harry’ego Hole spotkaliśmy po raz pierwszy w książce „Człowiek-nietoperz”, wydanej w Norwegii w 1997 roku, a w Polsce trochę później – w r. 2005. Postać tę można tyle samo kochać, co nienawidzić. Hole to doświadczony policjant. Doświadczony nie tylko zawodowo, ale także przez życie obfitujące w traumatyczne wydarzenia. Jako lekarstwo na stresy (zarówno te związane z pracą, jak i prywatne) oraz obolałą duszę stosuje on alkohol w dużych dawkach, czego skutkiem są m.in. częste kłopoty z przełożonymi. Hole miewa czasami okresy abstynencji, lecz po nich nałóg wraca z jeszcze większą mocą. W powieści „Nóż”, dwunastej części cyklu, Harry znowu jest na samym dnie: osamotniony, porzucony przez kobietę, a nawet wprost wyrzucony przez nią z domu, zdruzgotany, pochwycony w silne szpony nałogu. Zamiast miłosnej sielanki z ukochaną Harry’ego czekają objęcia „Jima Beama”, a czytelnikom autor serwuje – miast eleganckiego oficera – pijanego, śmierdzącego, podstarzałego nieudacznika. Jak zwykle okaże się jednak, że nawet pijany Hole jest więcej wart niż cały oddział trzeźwych policjantów.

Punktem wyjścia najnowszej powieści Jo Nesbø staje się dramatyczna sytuacja, w której nasz niespełna 50-letni bohater odkrywa na swoim ciele i ubraniu obfite ślady krwi, jednocześnie zupełnie nie pamiętając (przez ciąg alkoholowy i ogromny kac), co się mogło wydarzyć. Jest to spełnienie zapowiedzi pisarza, który informował czytelników, że w kolejnej części zgotuje Harry’emu prawdziwe piekło.

Kryminalny majstersztyk i thriller psychologiczny

Jo Nesbø wielokrotnie udowadniał, że znakomicie potrafi skonstruować kryminalną intrygę, z którą może się zmierzyć odbiorca. Nie inaczej jest w „Nożu”, zapewniającym nam ponad 450 stron zabawy w rozszyfrowywanie mordercy. Niełatwo jest rozwikłać zagadkę: „kto zabił?”. Autor nieraz kieruje nas na manowce i w ślepe uliczki, bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę, by po chwili zaskoczyć niespodziewanym zwrotem akcji, a to w kryminałach jest bardzo cenne. Nesbø po mistrzowsku wgryza się także w psychologię postaci. W powieści „Nóż” dowiadujemy się wiele o Harrym, jego emocjach i psychice. Jak każdy porządny thriller książka ta trzyma w napięciu od początku po ostatnie słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *